Szczęście w hazardzie

Ponoć w hazardzie istnieje taka zależność, że kto nie ma szczęścia w ruletce, czy też kościach, to z pewnością owe szczęście w hazardzie dopisze mu w kartach. Dlatego jeśli ktoś poległ w kasynie właśnie na ruletce, bądź na grze w kości, ten powinien ruszyć do stołu,

gdzie właśnie rozgrywana jest partia Texas Hold`em, 7 card stud, Badugi, Razz, 2-7 draw, Omaha poker, czy też Omaha High-Low. Po prostu partia pokera. Chociaż niekoniecznie pokera, bo można spróbować swojego szczęścia w innej karcianej grze hazardowej, czyli w grze blackjack. Rozmawiałem z wieloma osobami, że taka zależność istnieje. Że to jakaś magia. Opatrzność.

A jednak na własnej skórze przekonałem się, że tak właśnie nie jest. Bo kiedy założyłem sobie konto na kasynie online, wówczas pierwsze co to spróbowałem swojego szczęścia w kości (bo lubię w nie grać). Szło mi kiepsko, ale dla pewności, że to niefart rozegrałem jeszcze kilka partii, niestety wszystkie były przegrane. W związku z tym, kierując się owymi przeczuciami hazardzistów, ruszyłem do wirtualnego stołu, gdzie rozgrywano partię pokera. Ponoć „kto nie ma szczęścia w miłości, ten ma szczęście w kartach”, a ponieważ gra w kości to moja miłość, więc miałem podwójne szanse na zwycięstwo. Nawet nie wiecie jak gorzko się zawiodłem.

W pokera również mi nie szło. Co gorsza nawet kiedy ruszyłem na partyjkę wirtualnego blackjack’a, to zostałem kompletnie zdruzgotany! Zostałem zrównany z ziemią! Pozostała mi jeszcze ostatnia nadzieja, bo zostało mi spróbowanie swoich sił w baccarat’ie. Ale szczerze powiedziawszy jakoś średnio mi się to widzi, bo już straciłem mnóstwo kasy, że na kolejną grę może nie wystarczyć. Szczęście w hazardzie jak wiadomo jest potrzebne.

Gracz / 18/05/2016 / Gry hazardowe
Tagi:

odblokowane kasyna vpn




kasyna bonusy



hazard w kasyno